kiedy myślę
nie myślę
o Tobie
o chłodnych falach
UKF Atlantyku
usiadłaś
na ognisku
mrówki poczuwam
z twojego grzbietu
w stopach
taczki przewiozą cię
w sławie
przez przeprawę
na moim brzuchu
nadpalone zapałki
smakują troszkę słodziej
na myśl
o Tobie
idziesz
brodem
wyrobioną ścieżką
znowu w te
same
brązowe mgły
udajesz
i znów chciałabyś
wszystko
wężyki ust połykają
łapczywie
ciepłą strawę





























