https://akant.org/images/pdf/2026/akant_11_2026.pdf
Kredką
skorupka do skorupki
ktoś zarzuci całości
tyle krzywizn
brak zmierzalności
żeglujesz
do z góry określonego
kopca lądu
zapchane depozytami
z małżowin
kanały odpływowe
pachną …tlantykiem
nie ma odwrotu od
jej linii młodzieńczej
nad wodą
ciemności bawią
się w ciuciu
babkę (ładna)
światła puszek
na różowej brzoskwini
opadł
przed skórką
jakby z gumoleum
mangi
zaczerwienionej
na brzegach
możesz już ze mną
wejść
zamieszkać choć
na dłużej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz