niedziela, 4 stycznia 2026

My love











Engelbercie my love


co by nie miało być dobrze

jej oczy ale nie

podkrążenie zmęczeniem jak przed

podróżą 


nie ostatnią 

(idźmy pod rekę 

z Hope)

czekajmy, wyczekujmy radości 


nie za dużo tu nieposprzątania 

interwał a nawet space

dla auto-pity

no wiesz nie po drodze do raju mięśniakowi

z takim przysposobieniem

na siłę 


który wraca 

z daleka

pedałując co sił w grzbiecie


kombinuje (jąc)

bardziej niż zwykle milczy

niż idzie 

gdziekolwiek

co najmniej twardą 

podeszwą

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga