niedziela, 4 stycznia 2026

Deja Vu









kiedy myślę 

nie myślę 

o Tobie

o chłodnych falach

UKF Atlantyku


usiadłaś 

na ognisku

mrówki poczuwam

z twojego grzbietu

w stopach


taczki przewiozą cię

w sławie

przez przeprawę 

na moim brzuchu


nadpalone zapałki 

smakują troszkę słodziej 

na myśl 

o Tobie

idziesz 

brodem

wyrobioną ścieżką 

znowu w te

same

brązowe mgły


udajesz 

i znów chciałabyś 

wszystko

wężyki ust połykają

łapczywie

ciepłą strawę






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga