rok rockiem
rojem bracia termity
zanim whisky
przesączy się
przez tekturową boazerię
genetycznie
uszczęśliwiani szklanką
o grubych ścianach
przeźrocza lansują
jeden kolor
chybotliwe testy
na bursztynowym szlaku
Iggy i John
przestają bredzić
zapamiętują pojedyncze sylaby
„dokładają do pieca umiarkowanie”
i rezygnują z przypisów
dolnych
nogi odcięte od reszty
szukają wolnych terminów
u neurologów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz