Przedpokój jest pełen
dzwonią z przeszłości
nie dawaj im szansy
nie tak łatwo
głowa zanim
zapadnie się
z bóu
jeszcze wytrzyma
cała głębokość
jej echa
w nogach
grzeje kot
butelki trzeszczą z niewygody
nie brzęczą
pazurki ostrzejsze tylko
z przychylności
dobrze przytknąć je
broń obosieczna
do auto udręki
odkąd rdzewiejesz
coraz bardziej
i głośniej
cię żegnam
BARRA DA TIJUCA
RIO DE JANEIRO













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz